januszewczak %Jerzy Binkowski%

Nie jest łatwo pisać mądrze o głupocie

januszewczak %Jerzy Binkowski%
                          Janusz Szewczak

Recenzja książki IDOTOKRACJA czyli zmowa głupców, autor: Janusz Szewczak

 

Janusz Szewczak w książce IDIOTOKRACJA czyli zmowa głupców, nie ukrywa, że staje przed trudnym zadaniem. Zastanawia się, jak pisać mądrze o czymś, co postrzega jako bezdenną a nawet zbrodniczą głupotę? Jak bardzo jest ona „bezdenną” i jak bardzo wszechogarniającą, prezentuje na 190 stronach edytorsko pięknej książki Wydawnictwa Biały Kruk (Kraków 2020).

Najważniejszą cechę tej publicystyki jest gniew. Janusz Szewczak rozlicza się ze współczesnością, wyodrębniając tę część zachowań, które znamionują głupców. Czy na głupotę jest jakieś antidotum? Nowoczesna i postępowa głupota niszczy dziś przy pomocy tzw. mediów społecznościowych i wszechobecnego internetu prawdziwą oraz wielką kulturę, racjonalną debatę publiczną, intelektualną aktywność, krytycyzm i równie skutecznie zabija zdrowy rozsądek. „Człowieku, czy cię Bóg opuścił” – pyta we wstępnym rozdziale Autor. Czytając książkę odnosiłem niekiedy wrażenie, że stoi przede mną pułkownik, który żołnierskimi słowy, zdecydowanie i jednoznacznie, mocnym głosem mobilizuje mnie do pełnej gotowości przed czekającą nas rozprawą z głupotą.

Idiokracja %Jerzy Binkowski%
Okładka książki: “Idiotokracja czyli zmowa głupców” autorstwa Janusza Szewczaka

Janusz Szewczak tak określa głupotę: Głupota to zachowania, postawy i deklaracje sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, kodem kulturowym, przyzwoitością, moralnością i etyką chrześcijańską, niechęć i nieumiejętność odróżniania dobra i zła, prawdy od kłamstwa, piękna od brzydoty, dziwaczne opinie i fałszywe oceny rzeczywistości, uleganie presji chwili, czasu i miejsca oraz panującym modom, wszelkie dziwactwa, dewiacje i wynaturzenia, postępowość i nowoczesność za wszelką cenę, uleganie tzw. poprawności politycznej oraz  niezachwiana wiara w prawdziwość i naukowość przekazu internetowego – to wszystko jest szkodliwą głupotą.

Autor IDIOTOKRACJI wielokrotnie wykorzystuje aforyzmy myślicieli, począwszy od Arystotelesa, Cycerona, poprzez św. Augustyna, św. Tomasza, Erazma z Rotterdamu – do Alberta Einsteina i  mego ulubionego G.K. Chestertona. Jednak dopiero dzięki słowom zawartym w Świętej Księdze Ksiąg – Biblii – Janusz Szewczak rozjaśnia główny rdzeń przesłania książki i sens swego zaangażowania. Głupotę według Biblii mierzy się moralnym postępowaniem człowieka i jego relacją do celu ostatecznego człowieka a nie upośledzeniem umysłu. Mądrość tego świata, jeżeli nie uznaje Boga, lub przeciwstawia się Jego zbawczemu dziełu, jest głupstwem.

Zrodziło się we mnie przekonanie, że przy aktualnej wiedzy religijnej i teologicznej młodych wyborców lat dwudziestych XXI taki sposób myślenia nie istnieje. Trudno się dziwić młodzieży głosującej w ostatnich wyborach na kontrkandydata dotychczasowego Prezydenta RP. Któż im mógł podszepnąć i przekonywująco uzasadnić, że wybory będą rozstrzygały losy narodu w drodze ku Zbawieniu. Jakżesz to słowo „Zbawienie” obce jest internetowej mentalności i „głębi” tego myślenia. Cóż to za dziwaczne określenie celu życia człowieka? Czym jest dla młodych troska o poziom życia duchowego? Czym jest odpowiedzialność za tradycję, historię i kulturę narodu. Czy już jedynie ważne jest spełnienie wszystkich swoich potrzeb przyjemnościowych, wszystkich swoich praw do wolności w tęczowych barwach „nie rozumu”.

Jeszcze jeden cytat: Głupota już dziś nie udaje, że jej nie ma, wprost przeciwnie, puszy się i nadyma, szuka poklasku, karmiona bezkarnością i brakiem ostracyzmu (…) staje się coraz potężniejsza, nie jest już żenująca i banalna, czy zawstydzająca, jest coraz powszechniejsza, pseudonaukowa, coraz bardziej bezczelna.

W miarę lektury polubiłem ten jednoznaczny apel Autora do osób wiernych Bogu i Polsce. Paradoksalnie – ta książka pisana językiem nie „katechetycznym” może zmobilizuje dotychczasowe ciury frontowe („obozowe”) – niedołęgi i głupców nie potrafiących rozpoznać, po  której stronie jest ich miejsce. Na uwadze mam głównie nauczycieli, ale także artystów, pisarzy i poetów, kapłanów, biskupów i kardynałów. Wszystkich zachęcam do mądrości, gdy toczy się walka z głupotą. Jest takie hasło wyrywające ze stanu lenistwa moralnego: „Bój się Boga”. Tak odczytałem cel, który przyświecał Autorowi IDIOTOKRACJI czyli zmowy głupców.

                                                                                                                            Jerzy Binkowski

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

cztery + 6 =