polowanie %Jerzy Binkowski%

Niemoralne poczucie wyższości moralnej?

Często w ostatnich dwu latach nawiedza mnie poczucie wyższości tak, jakbym należał do drużyny wygrywającej europejskie puchary,  a w mistrzostwach świata moja drużyna właśnie dochodzi do półfinału.

polowanie %Jerzy Binkowski%
foto internet

Fair play – sprawiedliwa gra, jest normą uczciwej walki sportowej. Zwycięstwa nie osiąga się za wszelką cenę, bo nie zwycięstwo jest bezwzględnym celem. Postawę fair play cechuje przestrzeganie przepisów gry i odrzucanie korzyści wynikających z błędów sędziego czy korzyści ze stosowania oszustw. Osobę przestrzegającą zasad moralnych można rozpoznać po godnym zachowaniu zarówno w przypadku zwycięstwa jak i porażki.

Czy moje przekonanie o wyższości moralnej ludzi wybranych do zarządzania Polską, w zderzeniu ze sposobami spostponowania dorobku ostatnich prawie dwu lat przez tzw. opozycję totalną ma jakieś zdrowe uzasadnienie i czy nie jest wstępem do pychy? Nie. Jest moim zobowiązaniem do osobistej uczciwości.

Jestem dumny z osób przyprowadzających Polskę do krainy przejrzystości moralnej, z  krainy oszustw, zaniedbań i zaniechań. Tęsknota za ojczyzną sprawiedliwą, jest we mnie ogromna Doświadczenie płynące z minionych lat pozwalają mi rozpoznać człowieka dobrego. Paradoksalne sformułowanie zapożyczone od Waldemara Łysiaka, brzmi: Za każdy dobry uczynek spotka cię zasłużona kara, wyraźnie dotyczy ludzi stojących najwyżej w hierarchii zarządzania Polską. Skąd ta szczególna wiarygodność i moc pani premier – Beaty Szydło? Z jakich akumulatorów czerpie energię i uśmiech pan prezydent – Andrzej Duda? Jakim cudem trwają w ogniu wrogości panowie –  Kaczyński, Macierewicz, Waszczykowski, Błaszczak?

Podziwiam ich za umiejętność znoszenia ciężaru dylematu moralnego. Każda ich decyzja najprawdopodobniej podejmowana jest z dramatyczną pełną świadomością, iż cokolwiek zrobią, jakąkolwiek decyzję podejmą, może się ona okazać decyzją złą, nietrafną, chybioną.

Wrogowie polityczni wiedzą, że wszystkie decyzje, które podejmuje nasz rząd, są decyzjami złymi, niemądrymi, niewłaściwymi – wszystko jest błędem. Największym błędem egzystencjalnym jest fakt, że jesteśmy my – ci, którzy wybrali tę władzę w demokratycznych wyborach.

Opozycja totalna to grupa złych ludzi nie dlatego, że ma odmienne poglądy od większości parlamentarnej. Zło tkwiące w tych ludziach objawia się tym, że oni negują nie tylko wartości ale oni negują prawo do istnienia większości parlamentarnej. Zachowują się tak, jakby chcieli rząd i większość parlamentarną unicestwić. Odnoszę wrażenie, że oni chcieliby wymordować osoby prezentujące nasze poglądy, gdyby tylko były sprzyjające okoliczności. Gdy opozycja totalna krzyczy, że najlepiej by było, gdyby takiej większości nie było, krzyczy, że również i nas chcieliby unicestwić.

Opozycjo parlamentarna! Jest szansa, abyście nie wykończyli się strzelaniem do „kaczek” – do nas. Dopóki nie przestaniecie chcieć, aby nas nie było, nie macie szans na sensowne i moralne życie.

Similar Posts