15 Gru

Warszawa wypowiada wojnę Rzeczypospolitej Polskiej!?

13 grudnia 2018 roku władze Warszawy wypowiedziały wojnę Rzeczypospolitej Polskiej. Hańba przywrócenia patronów ulic naszej stolicy grupie nazwisk osób skompromitowanych, zanurzonych w morderczy system, jako kontra wobec sugestii władz państwowych wybranych w demokratycznych wyborach, staje się gestem pogardy wobec władz i wobec większości polskiego społeczeństwa.

Dlaczego Polacy zamieszkujący w innych aglomeracjach i miejscowościach Polski nie reagują na mafijną demonstrację bezczelności i arogancji? Nie wiem. Natomiast bez wspólnej reakcji polskiej Polski na kontrrewolucję warszawską, zezwolimy na uśmiercenie Warszawy, jako symbolu bohaterskiej walki o wolność i niepodległość.

Wolność nie polega na czynieniu wszystkiego, co się chce lub co wymyśli mafia. Zbrodnią staje się akceptowanie zbrodniarzy – a takie stają się decyzje warszawskiego „samo – sądu”. Dlatego ostrzegam przed biernością.

Rok 2019 jest rokiem brylantowego jubileuszu: mija 75 lat od dramatu Powstania Warszawskiego. Zbliża się 75 rocznica wybuchu wielkiego zrywu żołnierzy warszawskiej konspiracji, do którego przygotowywano się przez wszystkie lata okupacji. Wobec dwóch wrogich systemów totalitarnych: hitlerowskich Niemiec i nadciągającej ze wschodu – jak w 1920 roku – armii sowieckiej, wystąpienie zbrojne, które – w co powszechnie wierzono – miało sprawić, że Armia Krajowa wystąpi jako gospodarz wyzwolonej stolicy i uniemożliwi Sowietom na wprowadzenie własnych „porządków”.

Entuzjazm zwłaszcza młodych żołnierzy podziemnej armii, gotowość do walki za wszystkie lata pogardy i upokorzeń – zbrodni nieznanych ludzkiej wyobraźni, żarliwe umiłowanie ojczyzny, utrwalane przez szkołę Polski Odrodzonej oraz literaturę, sprawiło, że „młodzi dwudziestoletni” gotowi byli pójść do walki jak „kamienie na szaniec”. Pisali też o tym najwybitniejsi poeci konspiracji warszawskiej, owe „brylanty”, z których przyszło nam, narodowi polskiemu, „strzelać do wrogów”: Krzysztof Kamil Baczyński, Tadeusz Gajcy, Zdzisław Stroiński, Krystyna Krahelska, Józef Szczepański; ci, którzy oddali życie wcześniej, nie doczekali owych dni wolności: Andrzej Trzebiński, Wacław Bojarski, Ewa Pohoska i wielu innych mniej znanych.

Od lat rocznice Powstania Warszawskiego weszły do polskiej świadomości, scalają naród choćby we wspólnym śpiewaniu pieśni tamtych dni. Polska 1 sierpnia zmienia się, powraca atmosfera dni sierpniowej solidarności. Wielki w tym udział Muzeum Powstania Warszawskiego, tłumnie odwiedzanego zwłaszcza przez młodzież szkolną.

Warszawa nie może stać się własnością osób nienawidzących potęgi Prawdy, Sprawiedliwości i Odpowiedzialności za słowa i czyny. Nie pozwólmy sobie na uwierzenie, że duże miasta są skazane na nieuczciwość, pogardę wobec historii i religii, pogardę wobec marzeń o wspólnocie państwowej i narodowej. Warszawa jest przecież cząstką Rzeczypospolitej Polskiej.

Co może przyczynić się do pogłębiania więzi międzyludzkich i poczucia znaczenia osobistej odpowiedzialności za kształt i jakość Ojczyzny!?

Jerzy Binkowski